Na przęśle mostu człowiek stał

I przerażony patrzył w dół
Ze sobą skrzypce w pudle miał
I do spłacenia niemały dług
Ilekroć oczy zamknąć chciał
Powracał doń ten sam sen
Sen o podróży za wielką wodę
Po sławę i majątek

Do kraju gdzie przeciętny człowiek
Jak cesarz może żyć jeśli chce
Gdy zdecydował się na skok
Usłyszał głos, potężny głos
Nie po tom tobie talent dał Panie K.
Abyś na przęśle mostu stał Panie K.
Gdy przyjdzie Twoja pora
Mój anioł Cię zawoła
A teraz jazda ludziom grać
Gdy gra muzyka smutki idą spać
Jak ręką odjął z duszy znika strach

Gdy gra muzyka znowu tańczyć chcesz
I cały świat chce tańczyć też
Muzyka wielką siłę w sobie ma
Choremu sercu nagle zdrowie da
Gdy gra muzyka ludzie hojni są
Jak dzieci tak do siebie lgną
Pęka łańcuch złości ludzkiej nieufności pada mur
Słońca w oczach świecą złote ruble lecą wprost do stóp
Wszelka zawiść znika na bukowych skrzypcach miłość gra

Czego jeszcze trzeba szampan w niebo strzela
Omdlewają dłonie wszystko ma swój koniec
I skrzypek co na moście stał
Dług spłacił kupił wielki dom
Z gwiezdnego worka, który nie ma dna
Co jutro dla nas wyjmie los
A gdy nadziei pryśnie nić
Czas skrzypce wziąć do ręki i

Gdy gra muzyka smutki idą spać
Jak ręką odjął z duszy znika strach
Gdy gra muzyka znowu tańczyć chcesz
I cały świat chce tańczyć też
Muzyka wielką siłę w sobie ma
Choremu sercu nagle zdrowie da
Gdy gra muzyka to pracować lżej
I ludzie nam nie mówią nie

Gdy gra muzyka smutki idą spać
Jak ręką odjął z duszy znika strach
Gdy gra muzyka znowu tańczyć chcesz
I cały świat chce tańczyć też
Gdy gra muzyka w miejscu staje czas
Poeci piękni znów się budzą w nas
Nie wiedzieć czemu z oczu lecą łzy
Szczęście jak wiatr pcha się do drzwi
Chce się żyć!









Na te słowa czekamy, jak na stacje spóźnione

Na dziewczyny czekamy, na dziewczyny zamglone
Wiatr nam okna zamyka, zatrzaskują się bramy
Ktoś się nocą przemyka za człowieka przebrany

Ref.
Nie domykajmy drzwi, zostawmy uchylone usta
Może nadejdą sny, zapełni się godzina pusta
Nie domykajmy drzwi, może niebieski motyl wleci
Czekajmy na ten świt, może nadzieja nas oświeci
Nie domykajmy drzwi, zawróćmy porzucone słowa
Nie domykajmy drzwi, może zaczniemy żyć od nowa...

Ktoś się nocą przemyka za człowieka przebrany
Jeszcze tylko muzyka, jeszcze sobie zagramy
Świat się wokół kołysze, bije serce kamienia
Szukam wstążki dla ciebie, dla ciebie ptaka i ocalenia

Ref.
Nie domykajmy drzwi...