Na te słowa czekamy, jak na stacje spóźnione

Na dziewczyny czekamy, na dziewczyny zamglone
Wiatr nam okna zamyka, zatrzaskują się bramy
Ktoś się nocą przemyka za człowieka przebrany

Ref.
Nie domykajmy drzwi, zostawmy uchylone usta
Może nadejdą sny, zapełni się godzina pusta
Nie domykajmy drzwi, może niebieski motyl wleci
Czekajmy na ten świt, może nadzieja nas oświeci
Nie domykajmy drzwi, zawróćmy porzucone słowa
Nie domykajmy drzwi, może zaczniemy żyć od nowa...

Ktoś się nocą przemyka za człowieka przebrany
Jeszcze tylko muzyka, jeszcze sobie zagramy
Świat się wokół kołysze, bije serce kamienia
Szukam wstążki dla ciebie, dla ciebie ptaka i ocalenia

Ref.
Nie domykajmy drzwi...









Malowany wóz swoje koła tocy

Nie wie dobrze nikt w cyje patrzę ocy
Malowany dym, malowany komin
Wyślij do mnie list w świata cztyry strony

Zawróć do nieba z powrotem deszcz
A wtedy przyjde tam, gdzie Ty chcesz
I chmurę z deszczem zawróć do gwiazd
A wtedy przyjdę tu jeszcze raz

Malowany dach, malowana strzecha
Nie porzucaj snów, jeszcze na mnie cekaj
Malowany dym, malowany komin
Leci, leci tym w świata cztyry strony

Zawróć do nieba z powrotem deszcz
A wtedy przyjdę tam, gdzie Ty chcesz
I chmurę z deszczem zawróć do gwiazd
A wtedy przyjdę tu jeszcze raz

Malowany wóz swoje koła tocy