Zapisz swoję ulubione piosenki Skaldowie

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W oczy mi patrzysz wciąż tak samo,

jak w tysiąc pierwszym roku rano,
kiedy trzymałem cię za ręce
i pieśń weselną nam śpiewano.

Myślę o tobie wciąż tak samo,
jak myślał książę, z którym nieraz
zrywałaś pierwsze liście z drzewa,
nadworną będąc jego damą.

Miłość przez wieki się nie zmienia,
kamień, jak był, tak jest z kamienia,
rzeka, jak była, tak jest rzeczna
i wieczna miłość jest odwieczna.

W oczy mi patrzysz wciąż tak samo
i miłość w oczach moich czytasz,
jak mnie żegnałaś, tak mnie żegnasz,
jak mnie witałaś, tak mnie witasz.









To ja na odpustach Wam sprzedaję gwiazdy

Ja Mateusz IV, Mateusz z Komańczy

Ja pomagam ludziom, ja pomagam ptakom
Zwariowanym sercem, myślą byle jaką
Ja leczę gołębie przez Was przejechane
Gładzę psy bezdomne o piątej nad ranem

Ja Mateusz IV całą prawdę powiem
Wierzę w ludzkie szczęście, w zgubioną podkowę

Ja pomagam ludziom, ja pomagam ptakom
Zwariowanym sercem, myślą byle jaką
Ja leczę gołębie przez Was przejechane
Gładzę psy bezdomne o piątej nad ranem

Czemu nie widzicie jak z wiatrakiem walczy
Ostatni Don Kichot, Don Kichot z Komańczy









Halny w górach liście strącił,

po opłotkach psy szczekają,
nocą mleka fiolet, dachy,
ludzie lampy zapalają.

Nasza miłość jak wiatr halny
zawsze zimą nas rozdziela,
nasza miłość jak wiatr halny
łamie dzisiaj w górach drzewa.

Nasza miłość jak wiatr halny
strąca gwiazdy do strumienia,
nasza miłość jak wiatr halny
wszystko między nami zmienia.

Białe kołdry tulą góry,
mróz maluje astry w oknach,
zagubiona w czterech ścianach,
wypatrujesz z okien słońca.