W oczy mi patrzysz wciąż tak samo,

jak w tysiąc pierwszym roku rano,
kiedy trzymałem cię za ręce
i pieśń weselną nam śpiewano.

Myślę o tobie wciąż tak samo,
jak myślał książę, z którym nieraz
zrywałaś pierwsze liście z drzewa,
nadworną będąc jego damą.

Miłość przez wieki się nie zmienia,
kamień, jak był, tak jest z kamienia,
rzeka, jak była, tak jest rzeczna
i wieczna miłość jest odwieczna.

W oczy mi patrzysz wciąż tak samo
i miłość w oczach moich czytasz,
jak mnie żegnałaś, tak mnie żegnasz,
jak mnie witałaś, tak mnie witasz.









Zapomniane słowa, niewygrane dźwięki

Zbudzone w taką noc czarowną wibrują w Twoim sercu
Słuchaj jak migocą gwiazdy z księżycami

Nie pozwól zgasnąć im, niech ta muzyka brzmi
Wtopiona w naszą harmonię
Ja z Tobą, Ty ze mną i jasna nawet ciemność
Dwa serca w zachwycie, a wkoło samo życie

Nie porzucajmy słów, słów, którymi oddychamy
Nie zostawiajmy snów, przecież białymi są żaglowcami
Nie zatapiajmy ich, do brzegu kiedyś dopływamy
Przed nami piękne dni, co po nas, co nad nami

Ile takich chwil, kiedy czujesz, jak zapadasz w dobry sen
Spokojny, symfonia Twego ciepła
Kiedy słońce budzi kwiaty z dziewczynami

Nie pozwól zwiędnąć im, niech ta muzyka brzmi
Wtopiona w świata harmonię
Ja z Tobą, Ty ze mną i jasna nawet ciemność
Dwa serca w zachwycie, a wkoło samo życie

Nie porzucajmy słów, słów, którymi oddychamy
Nie zostawiajmy snów, przecież białymi są żaglowcami
Nie zatapiajmy ich, do brzegu kiedyś dopływamy
Przed nami piękne dni, co po nas, co nad nami