Zapisz swoję ulubione piosenki Skaldowie

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast

List w życiu człowiek pisze co najmniej raz

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Zamknij gaz, to co, że za granicą wujka masz
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
A mój motorower ten każdy tutaj dobrze zna
Dostaniesz od wujka list

Ja wiem kto w życiu myśli nie pisze nic
Kto bardzo kocha pisze długi list

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Ciężka jest od listów torba listonosza dziś
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Może ktoś na ten list czeka kilka długich lat
Dostanie go może dziś

Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone
Piszą, że kochają, nie śpią lub całują cię
Ludzie listy piszą nawet w małej wiosce
Listy szare, białe, kolorowe
Kapelusz przed poczta zdejm









To ja na odpustach Wam sprzedaję gwiazdy

Ja Mateusz IV, Mateusz z Komańczy

Ja pomagam ludziom, ja pomagam ptakom
Zwariowanym sercem, myślą byle jaką
Ja leczę gołębie przez Was przejechane
Gładzę psy bezdomne o piątej nad ranem

Ja Mateusz IV całą prawdę powiem
Wierzę w ludzkie szczęście, w zgubioną podkowę

Ja pomagam ludziom, ja pomagam ptakom
Zwariowanym sercem, myślą byle jaką
Ja leczę gołębie przez Was przejechane
Gładzę psy bezdomne o piątej nad ranem

Czemu nie widzicie jak z wiatrakiem walczy
Ostatni Don Kichot, Don Kichot z Komańczy









Halny w górach liście strącił,

po opłotkach psy szczekają,
nocą mleka fiolet, dachy,
ludzie lampy zapalają.

Nasza miłość jak wiatr halny
zawsze zimą nas rozdziela,
nasza miłość jak wiatr halny
łamie dzisiaj w górach drzewa.

Nasza miłość jak wiatr halny
strąca gwiazdy do strumienia,
nasza miłość jak wiatr halny
wszystko między nami zmienia.

Białe kołdry tulą góry,
mróz maluje astry w oknach,
zagubiona w czterech ścianach,
wypatrujesz z okien słońca.