Takiej dziewczyny co pachnie mydlinami
Wczorajszą szminka, podłym snem
Takiej dziewczynie co w knajpie była z nami
A potem z Wami poszła w deszcz niewiele warta
Księżyc we włosy, Księżyc we włosy wepnę
Dam białe kwiaty, zajączka z waty wezmę
Potem jak z narzeczona popędzę w dal szaloną
A potem mama i wielka drama ślubu
Będziemy żyli długo i ach jak bezpiecznie
Bo takiej dziewczynie Księżyc w włosy koniecznie
Takiej dziewczynie co sama pije w barze
Matury nie ma, szczęścia też
Takiej dziewczynie co była z marynarzem, a potem u mnie
A ja wiem co ona warta
Księżyc we włosy, Księżyc we włosy wepnę
Dam białe kwiaty, zajączka z waty wezmę
Potem jak z narzeczona popędzę w dal szaloną
A potem mama i wielka drama ślubu
Takiej dziewczyny co pachnie mydlinami
Wczorajszą szminką, podłym snem
Takiej dziewczynie co w knajpie była z nami
A potem z Wami poszła w deszcz niewiele warta...
Hej, ile naszych dni za nami, ile naszych dni
Przeminęły wiosny naszych snów, puste autostrady naszych snów
Hej, ile naszych dni, czy może moja wina, czy może twoja wina
Hej, powiedz dzisiaj mi
Gdzie mam ciebie szukać, w jakie drzwi mam stukać, gdzie są twoje oczy
Powiedz: gdzie są twoje oczy, kto cię zauroczył, gdzie
Powiedz: gdzie są twoje oczy, kto cię zauroczył, gdzie mam ciebie szukać
Powiedz: czyja to jest wina, czyja to dziewczyna, gdzie
Gdzie są nasze światy, gdzie są nasze kwiaty, gdzie jest nasza cisza
Powiedz: gdzie jest nasza cisza, kto ją rozkołysał, gdzie
Gdzie mam ciebie szukać, gdzie mam ciebie szukać, gdzie jest nasza cisza
Powiedz: Gdzie jest nasza cisza, gdzie są twoje oczy, gdzie