Hej, ile naszych dni za nami, ile naszych dni

Przeminęły wiosny naszych snów, puste autostrady naszych snów
Hej, ile naszych dni, czy może moja wina, czy może twoja wina
Hej, powiedz dzisiaj mi

Gdzie mam ciebie szukać, w jakie drzwi mam stukać, gdzie są twoje oczy
Powiedz: gdzie są twoje oczy, kto cię zauroczył, gdzie
Powiedz: gdzie są twoje oczy, kto cię zauroczył, gdzie mam ciebie szukać
Powiedz: czyja to jest wina, czyja to dziewczyna, gdzie

Gdzie są nasze światy, gdzie są nasze kwiaty, gdzie jest nasza cisza
Powiedz: gdzie jest nasza cisza, kto ją rozkołysał, gdzie
Gdzie mam ciebie szukać, gdzie mam ciebie szukać, gdzie jest nasza cisza
Powiedz: Gdzie jest nasza cisza, gdzie są twoje oczy, gdzie









Świat jeszcze był w obłokach liści,

w obłokach liści, w obłokach mgły,
jak światło dnia powracające,
jak znikający byłaś punkt.

I tylko w ogniu stały kwiaty,
z kwiatami słońce niosłaś tu,
jak światło dnia powracające,
jak znikający byłaś punkt.

Świat jeszcze był w obłokach liści,
w obłokach liści, w obłokach mgły,
jak światło dnia powracające,
jak znikający byłaś punkt.

I tylko ziemi stała ciemność
nie rozjaśniona kroplą dnia -
dlaczego nie chcesz mi uwierzyć?
dlaczego pytasz, czy to ja?